eee nie wiem od czego zacząć. może od tego, że naprawdę mam dość tych ciąłych kłótni, pasiek, pretensji i wtrącania się w moje życie połowy miasta? może od tego, że chciałabym, żeby najcudowniejszy pod każdym względem rok 2008 nigdy się nie skończył ? może, że mimo takich nadziei i optymizmu na te wakacje wolałabym żeby się one skończyły ? że ciągle jestem zmęczona i mam ochotę płakać, jak przyjrzę się temu wszystkiemu i zobaczę, jak trudne i skomplikowane się zrobiło ? i to nie dlatego, że idę do liceum, bo tego nawet nie zauważam. przypomina mi się to tylko, jak matka mówi, że mam wreszcie ogarnąć listę podręczników. jeśli tak ma wyglądać dorosłość, zdecydowanie nie chcę dorastać. mam nowy aparat, ale nie mam nawet ochoty robić zdjęć. miałabym ochotę się wyspać, bo od miesiąca nie spałam dłużej niż 4-5 godzin. kiedyś też mogłabym tak powiedzieć, ale uzasadniłabym to ciągłym imprezowaniem, a teraz do 5 rano oglądam chirurgów, bo idealnie oddają mój ponury nastrój. no... to tyle, zawieszam dA, zostawiam parę zdjęć, nie dlatego, że są dobre, ale nie chce mi się już ich kasować.
- Mood:
Tearful - Listening to: eldo
- Reading: elle
- Watching: sin city
- Playing: czekam aż sims się ścia
- Eating: zdecydowanie za dużo
- Drinking: woda
--
old account [link]
--
i wanna be a guy.
{did you think i am a transvestite?}
--
pstryk pstryk...! [link]
--
moved. you can find me on [link] :iconcukier-puder:
Olo tez powiedzial ze darzy drewienkowapssscolke uczuciem
Previous Page12345Next Page